5 Oct 2025
Ze Złatnej Huty w górę potokiem Bystra — klasyczne podejście na Rysiankę. Tego dnia mgła ścięła wszystko powyżej 1000 metrów. Hale, które normalnie otwierają się na Pilsko i Babią Górę, tym razem były białą ścianą. Na Hali Lipowskiej ani jednej duszy. Cisza i krople na trawie. Na Rysiance krótki postój przy schronisku, grzane piwo i z powrotem tą samą drogą, bo nie było sensu ciągnąć grzbietu, skoro widoków zero. Piękna wycieczka mimo wszystko — lasy bukowe w jesiennych kolorach nadrabiały brak panoram.